Mandarynka z owoców tropikalnych. Tak orzeźwiająca, tak chłodząca, a jednak smakujemy ją tylko zimą, a nie latem. Wszyscy kojarzymy mandarynki ze Świętym Mikołajem i Bożym Narodzeniem. Mam wrażenie, że w ogóle nie jadłam mandarynek o żadnej innej porze roku. To prawdopodobnie dlatego, że różne rodzaje mandarynek zaczynają dojrzewać w połowie września, a ich sezon kończy się dopiero w grudniu. Natura ma to wszystko w nosie, w końcu to właśnie w tym czasie wszyscy łapiemy największe przeziębienie i potrzebujemy najwięcej witamin. I nie tylko ciało, ale i dusza pragnie otuchy, jaką dają mandarynki. Zimą najbardziej brakuje nam słońca. Słońce jest źródłem witaminy D, a jego niedobór powoduje między innymi depresję i lęk. A mandarynki to nasze słońce. To prosta dziecięca radość. Czuliście kiedyś świeży puch? To pospieszcie się i lepcie bałwana, róbcie aniołki i rzucajcie się śnieżkami. Tak, jak bawią się małe dzieci.
Wolność wewnętrznego dziecka
Olejek eteryczny z mandarynki (Retikulacja cytrusowa) łagodzi napięcie psychiczne i pozytywnie łagodzi depresję i lęk. Mandarynka jest również odpowiednia dla dusz dzieci. Kiedy przeprowadzono badania w domach dziecka, aby dowiedzieć się, które olejki eteryczne dzieci wybierają najczęściej, mandarynka okazała się zwycięzcą. I tak jak lubię używać mandarynki w mieszankach dla dzieci, tak samo polecam ją dorosłym, którzy potrzebują uwolnić swoje wewnętrzne dziecko. Tak, mówię o tych, którzy są wiecznie ponurzy i nie potrafią cieszyć się małymi rzeczami, dla nich wybrałbym… mandarynka (Cytrusowa mandarynka). Różni się od mandarynki słodszym i pełniejszym aromatem. Mandarynka pobudza do działania, podczas gdy mandarynka przygotowuje do spokojnego snu lub relaksu.


Zabawa bez granic
Kiedy otwieram buteleczkę z olejkiem eterycznym, czuję, jakby mandarynka próbowała się z niego uwolnić, chcąc pokazać mi cały świat. Muszę jej tylko trochę pomóc, bo jej pulchne ciało zmaga się z wąską szyjką butelki. A kiedy jego zapach otula moje zmysły, od razu mam ochotę na zabawę. Jak rzucanie szklanymi kulkami. Mówiłam ci, że mandarynka zachęca do zabawy. A jeśli cofnę się do lata – kiedy w końcu poczujemy smak mandarynki, ale jakoś brakuje jej w sklepach, jej zapach będzie nam dobrze służyć.
Pro SoZoLe Róża została napisana przez Anetę Jirchářovą, aromaterapia_kwiat (na Instagramie)

Author: Aneta Jirchářová
Absolwentka szkoły artystycznej, obecnie studiuje aromaterapię, którą lubi postrzegać z perspektywy kolorów.
„Najczęściej szukam inspiracji w naturze, którą podziwiam i szanuję za jej mądrość. W moich rysunkach staram się uchwycić duszę i moc rośliny.”


